Trzeci dzień Festiwalu (28 czerwca) to Sopocka Noc Kabaretowa, czyli duża porcja dobrego humoru i najlepszych kabaretów w Polsce.
Podczas VI Sopockiej Nocy Kabaretowej na scenie Opery Leśnej wystąpią:
Kabaret Ani Mru-Mru
Grupa obchodzi w tym roku swoje 10-lecie, chociaż – jak sami mówią – wciąż czują się młodym kabaretem. Formację Ani Mru-Mru tworzą: Marcin Wójcik – pomysłodawca i założyciel formacji, najpopularniejszy tleniony blondyn w Polsce, Michał Wójcik – kabareciarz i mim w jednej osobie oraz Waldemar Wilkołak – dźwiękowiec i osoba „do wszystkiego”. Ostatnio wydali płytę DVD, która w ciągu kilku tygodni uzyskała status multiplatynowej. Zagrali też rekordową liczbę koncertów.
Kabaret Moralnego Niepokoju
To najbardziej płodna grupa w historii polskich kabaretów. Katarzyna Pakosińska (któż nie słyszał jej śmiechu?), Robert Górski „Góral” – człowiek orkiestra, Mikołaj Cieślak, który niemal w każdej roli sepleni, wysoki blondyn Przemysław Borkowski – często pełni rolę konferansjera oraz doskonały w rolach cwaniaka Rafał Zbieć – to piątka wyjątkowych artystów sceny kabaretowej.
W telewizji pojawiają się bardzo często, czasem jednocześnie na kilku kanałach, ale nie przeszkadza im to grać na żywo. I rzadko się powielają! KMN to kabaret, który ma najwięcej skeczy w Internecie. Nie ma już chyba człowieka, który by ich nie znał.
Jerzy Kryszak
Któż nie zna Lecha Wałęsy, Andrzeja Leppera czy Adama Michnika w wykonaniu Jerzego Kryszaka! Jest mistrzem w naśladowaniu znanych osobistości i wkładaniu w ich usta przezabawnych wypowiedzi.
Swoimi występami niejednokrotnie doprowadza publiczność do łez, jednak jego teksty nie dają się powtórzyć w formie dowcipu. Dlatego Jerzego Kryszaka trzeba zobaczyć na żywo, gdyż jest wybitną postacią polskiej sceny satyrycznej, ale jak sam mówi o sobie jest „nie-kabareciarzem”.
Paranienormalni
Paranienormalni to grupa wywodząca się z Jeleniej Góry. W jej skład wchodzi czterech młodych, nieprzeciętnych prześmiewców współczesnej rzeczywistości: Igor Kwiatkowski, Robert Motyka, Michał Paszczyk i Rafał Kadłucki. Na kabaretowej scenie występują od 5 lat. W swoich programach często wykorzystują muzykę – nie tylko z podkładów, ale także wykonywanej na żywo przez Igora. Sporo inspiracji czerpią ze środowiska nastolatków, jak na przykład słynna „Blondynka” - jeden z najczęściej oglądanych numerów w Internecie. Rozpowszechnili kilka powiedzonek, jak „hejka”, „krejzolka”, „ja pikole” i „bez kitu, nie?”.
Kabaret Neo-Nówka
Są z Wrocławia. Uprawiają satyrę polityczną. I robią to z pomysłem - co jest nie lada sztuką. Roman Żurek, Michał Gawliński i Radek Bielecki pewnego dnia założyli moherowe berety i zaczęli mówić ze sceny o tym, co ich naprawdę wkurza. I zostali dostrzeżeni. Są więc przykładem na to, że szczerość popłaca. Pomysłów na skecze im nie brakuje. Pisze je samo życie... Oprócz treści społecznych zajmują się wszechogarniającym absurdem. Oglądając ten kabaret ma się wrażenie, że „gdzieś już się to widziało”... A potem się przypomina – no tak, wczoraj w urzędzie.
Na kabaretonie wystąpili także:
Łowcy.B, Grzegorz Halama, Kabaret pod Wydrwigroszem, Kabaret Limo, Kabaret Skeczów Męczących oraz Kabaret Widelec.
Kabareton poprowadzili: Piotr Bałtroczyk, Olaf Lubaszenko oraz Jerzy Kryszak.
Poniżej możecie zobaczyć fotorelację z tegorocznej Sopockiej Nocy Kabaretowej.

