Newsy

Edyta Górniak powaliła Hipodrom na kolana!

Edyta Górniak powaliła Hipodrom na kolana!

30.05.2010

Artystka zaskoczyła wszechstronnością

Koncert rozpoczął krótki, zabawny, filmowy skecz, w którym Edyta zagrała aresztowaną pod zarzutem "nieustającego płaczu". Te kilkadziesiąt sekund pokazało wszystkim, że kariera Edyty zaczyna podążać w dobrym kierunku. Znakomita, zabawna kreacja aktorska, dała obraz zupełnie innej, nowej Górniak - zabawnej, pogodnej i zdystansowanej do swoich wcześniejszych porażek. A zdanie kończące film "Poproszę o make'up, bo jak nie, to zaśpiewam hymn" jest dowodem na to, że nowa menadżerka artystki postawiła wszystko na jedną kartę i chce niewątpliwie pokazać, że Edyta jest zupełnie inną osobą niż tą, którą wszyscy znamy.

Sam koncert już od pierwszych dźwięków udowodnił wszystkim, którzy mieli kiedykolwiek jakieś wątpliwości co do geniuszu muzycznego Edyty, że jest ona wielką, wybitną wokalistką. Wokalistką, która potrafi przejmująco zaśpiewać "Litanię" z "Metra", dobrze czuć się w zmysłowym "Dotyku", znakomicie bawić się przy popowym "Jestem kobietą", który w nowym aranżu zawierał sample z hip-hopowego hitu "Still Dre", by za chwilę przenieść się do świata najmłodszych, za sprawą piosenek z Disney'owskich produkcji "Pokahontas" czy "Mulan".

Tego wieczoru na scenie było wszystko, co być na niej powinno. Wszystko za sprawą diwy, która potrafi w jednej chwili swym śpiewem doprowadzić do wielkiego wzruszenia, by w drugiej rozgrzać publiczność do czerwoności za sprawą seksownej kreacji i tańca.

W sobotni wieczór Edyta pokazała przede wszystkim to, że na polskiej scenie nie ma sobie równych - że jest wszechstronną, dojrzałą artystką, której sił, witalności i tego jak wygląda mogą pozazdrościć 20-letnie koleżanki po fachu. A jej wykonanie "Dziwnego świata" Czesława Niemena śmiało może posłużyć za przykład dla tych, którzy chcą by kiedyś mówiono o nich, jak o największych wokalistach na świecie...

Gośćmi specjalnymi Edyty Górniak byli: Ireneusz Krosny, Mietek Szcześniak i Ada Piotrowska. Za pośrednictwem telebimów o pracy z gwiazdą opowiadali jej współpracownicy, przyjaciele oraz Ela Zapendowska i Jacek Cygan. Koncert poprowadził Tomek Karolak.



Dwudziestoletni dorobek Górniak został doceniony nie tylko przez publiczność. Podczas koncertu wokalistka otrzymała aż cztery nagrody:

- statułetkę od Stowarzyszenia SAWP

- honorową statuetkę festiwalu TOPtrendy 2010 z okazji XX-lecia pracy artystycznej

- naszyjnik od Ani Horseckiej

a także najważniejsze wyróżnienie - Bursztynowego Słowika z rąk Prezydenta Miasta Sopot, Jacka Karnowskiego.
zobacz galerię